menu
księga gości
o mnie

archiwum
2006
kwiecień (17)
maj (28)
czerwiec (27)
lipiec (10)
sierpien (16)
wrzesień (15)
październik (13)
listopad (14)
grudzień (7)

2007
styczeń (5)
luty (6)
marzec (8)
kwiecień (8)
maj (5)
czerwiec (2)
lipiec (4)
sierpien (5)
wrzesień (1)
październik (2)
listopad (3)

2008
styczeń (2)
marzec (1)
kwiecień (1)
maj (3)
czerwiec (1)
lipiec (1)
sierpien (1)
wrzesień (1)
październik (1)
listopad (2)

2009
styczeń (2)
maj (1)
czerwiec (2)

2010
luty (1)
wrzesień (2)

linki

Kluby

ulubieni

licznik

layout
devoted & supermodels

siła pieniądza.... >> poniedziałek, 25 grudnia 2006 10:29:46
Pieniądz ma siłę bo kiedy się go posiada nikogo w zasadzie nie interesuje kim jesteś, nie zagląda Ci w duszę, w system wartości, patrzy tylko czy płacisz tyle ile wynosi cena. Nie dopytuje się, nie babrze w twojej przeszłości, nie pyta o plany na jutro, nie zadaje niewygodnych pytań.
Czyż to nie jest jedna z najczystszych, najzdrowszych relacji jakie nawiązują ludzie? wszystko jest proste, jasne reguły, zasady. może dlatego tak lubię robić zakupy?:P
niech żyją Fenicjanie!!!! twórcy pieniądza;P



komentarze [21]

sianko dzwonki i ogłupienie >> środa, 20 grudnia 2006 10:41:51
nagle wszyscy zaczynają się sztucznie uśmiechać, wypytywać o prezenty-srenty o choinki i inne pierdoły.
najbardziej na świecie nie znoszę owczego pędu i społecznego nacisku że jak wszyscy to i ja muszę otóż nie muszę!! jakbym miała więcej kasy to pojechałabym najchętniej na Bachamy i miała gdzieś te idiotyzmy zabieganych ludzików skaczących według rytmu głupawych melodyjel dzwoneczków . nagle kupa ludzi głupieje i się anielsko do siebie uśmiecha bo co? bo wierzą w jakiś durny mit o osiołkach stajence i sianku a co mnie to? jakiś obcy facio jakaś biedna kobieta przeganiana z kąta w kąt i z tej biedy urodziła swojego syna pośród bydła. i mam to co roku wspominać?
a co to kurcze jakaś moja rodzina czy co? przecież cały glob to nie tylko wyznawcy chrześcijaństwa. niech sobie obchodzą swoje święta, szanuję ich prawo jak każdej innej religii, ale dlaczego mam być zmuszona do tego świątecznego badziewia w tv? w sklepach? a co z wyznawcami hinduizmu?
islamu? buddyzmu? judaizmu? osobiście nie należę do żadnego ruchu religijnego ale jak oni muszą się okropnie czuć, przymuszani do jakiegoś biernego towarzyszenia chrześcijanom w ich święcie:( co mają wyłączyć tv
nie słuchać radia nie wychodzić na ulicę? to dopiero jest dysktyminacja!


komentarze [6]

ŻRYJ I TYJ czyli koszmar grudnia >> piątek, 15 grudnia 2006 13:24:06
tup tup tup nadchodzi świąteczne koryto
chlipanie zup
chrumkanie nad pierogami
zapychanie ciastem aż okruchy się będą sypały na lewo i prawo
i znów wiele setek uszu usłyszy:
"musisz bo tradycja"
"musisz spróbować wszystkiego bo tak wypada"
"musisz bo się bozia obrazi" tak tak, takie rzeczy się mówi strasząc dzieci boskim gniewem żeby żarło na pociechę tłustej babci i dziadunia chorego na woreczek żółciowy po wieloletnich babcinych smażonych, zatopionych w tłuszczu specjałach.
"jedz bo dostaniesz rózgę"
"jedz bo prezenty dostanie kto inny"
"jedz.......szantaż, przemoc słowna, i dziecko nawet mimo łez w oczach, mimo poczucia że zaraz puści pawia je dalej a potem czuje się jak oszukane bo musi się uśmiechać mimo tego że zostało zmuszone do czegoś czego nie chciało. mimo że zostało poniżone, że potraktowano je jak rzecz. kochające rodzinki, pełne obłudy, pełne wstydliwych tajemnic.
poszczą przez jeden dzień żeby potem rzucić się na żarcie jakby ono było sensem tych świąt.
a ja na to zlewam:) bo nikt nigdy więcej nie będzie mi mówił co mam robić
i nie przekona mnie że utyte córunie wielko-tyłkich mamuś są ok a jaestem be bo nie dam się chodować jak gęś.

komentarze [11]

ojej kupię Ci torcik wedlowski >> poniedziałek, 11 grudnia 2006 15:40:04
moja znajoma blogowa była ciekawa jak wygladam a że nie mam aktualnego zdjęcia mua w całej okazałości to przesłałam jej fotkę podobnej dziwczyny o podobnej co moja figurze.
na co znajoma uznała że owa podobna do mnie dziwczyna musi być chora
na co ja że dlaczego?
bo tacy szczupli ludzie to tylko leżą w szpitalach na suchoty i że jeśli podobnie wyglądam to koniecznie muszę utyć żeby zdrowiej wyglądać
otóż nie mam suchot, otóż nie jestem chora, otóż nie bedę się napychać do mdłości tylko po to żeby jacyś zupełnie obcy ludzie na ulicy i to patrzyli na mnie i myśleli "zdrowo wygląda"
znam dziwczyny, które z wyglądu przypominają pączki w maśle a mają sporo kłopotów z sercem, albo z nerkami, albo żołądkiem czy tzw. kwestiami kobiecymi.
i guzik taki przechodzień wie o ich zdrowiu bo krągłości o nim nie świadczą, nie ją jego gwarantem.
ale mam głupią znajomą:PPPP
komentarze [11]

cow-boy i święte oburzenie;P >> czwartek, 7 grudnia 2006 09:26:39
chcę przerosić jeśli jakieś wasze posty na moim blogu zniknęły:(
od jakiegoś czasu mam z nim problemy i kilka notek wcześniej pisałam żeby mi jakaś tajemnicza osoba nie grzebała w panelu administracyjnym ale widać nadal to robi:(
może będę musiała zmienić adres? nie wiem:(
co do kasowania postów to nie mam zamiaru tego robić bo jak słusznie zauważyła Sonia JEST WOLNOŚĆ SŁOWA i u mnie na blogu w 100%:)))
po to go mniędzy innymi założyłam:) byśmy mogły pisać co mamy w sobie a czego nie akceptuje ogół czu nasze otoczenie.
wczoraj poruszyłam temat świąt i jak widać to jakiś filar tradycji i nawet tu na swoim własnym blogu dosięgał mnie społeczny przymus ich akceptacji:(
a skoro mamy tą wolność słowa to powiem ostatni raz dla mnie
ŚWIĘTA SĄ SHITOWE i już:))))
a! przepraszam skasowałam na tym blogu 2 posty pana który chyba interesuje się pornografią a ja nie więc nie chcę tu takich podejrzanych typów:( i jak mniemam to on właśnie grzebie w moim blogu.
p.s cow-boy to ja stawiam Ci kawę za ciepłe słowa jakie wczoraj tu padły pod moim adresem:) podaję maila jakbyś serio chciał się spotkać i pogadać niekoniecznie o świętach;) niteczka19@gazeta.pl
komentarze [5]

czarne bombki i srebrna choinka >> środa, 6 grudnia 2006 15:28:01
ponieważ poprzednia notka wzbudziła aż tyle konrowersji daltego ta będzie kompletnie, no prawie, o czym innym:)
w Wawie fajne jest to że już na początku grudnia są przeceny poświąteczne;P więc skorzystałam:)
po galerii mojej ulubionej chodzę w tym ogłupiającym czasie obowiązkowo ze słuchawkami na uszach żeby nie słuchać tych durnych dzwonków, i tekstów o gwiazdkach, bałwankach i pieczonych orzechach, żal mi pracowników tych wszystkich sklepów, codziennie wlewają im w uszy tą tandetę:( na szczęście jeszcze tylko trochę i minie:)
ostatnio wiele rzeczy kupuję w kolorze czarnym pod kolor włośów zresztą:P
a z tą bladą cerą wyglądam jak panna Drakula;P
a kasamitne czarne bombki na srebrnej choince to super pomysł:)
w końcu ktoś był oryginalny. miał dydstans i nie pada na kolana przed rytułałem plastikowego uśmiechu odziedziczonego po babciach, które jako matki polki wciskają jarzmo patriarchatu swoim nieświadomym tego wnusiom, a one go połykają z uśmiechem na ustach upaprachych babcinymi pierogami, ciastem kluchami z makiem, albo zabitym na tą okazję niczemu niewinnym karpiem, który dusi się żywcem na balkonie albo lepiej w lodówce, bo szybciej...mniam mniam, fajna religijna tradycja, zabierająca życie istotom które choduje się na rzeż.
i to w święta pojedniania, czystości intencji, szczergo szacunku....
cóż za śliczny obrazek, pełen czystości moralnej...
ja na szczęście w tym czasie będę odpoczywać w zupełnie innej atmosferze...



komentarze [2]

świąteczne korytko i obłudne uśmiechy >> wtorek, 5 grudnia 2006 09:57:44
dzięki Wam kobiety za komenty!!:)
a teraz z innej beczki;P
idzie, kurcze nadchodzi czas ogólnej obłudy, plastikowych mikołajów i plastikowych uśmiechów. plastikowej bliskości i szczerości, a już 27 grudnia po tych niby pełnych dobra ludzkich odruchów guzik zostanie:(
zostaną pełne kałduny, rosnące opony tłuszczu, kosze pełne papierów po prezentach, i poczucie że jakoś się trzeba wcisnąć za 4 dni w kreację Sylwestrową i to najlepiej tak żeby ukryć świąteczne chrumkanie przy korycie....
idzie moje kochane czas kiedy matki polki znów będą mogły się ucharować na maksa (yeah, ale fajnie być masochistką:(
dzwigać siaty z nikomu nie potrzebnym żarciem, szorować, picować, a potem usadzić cielsko za stołem i wtrajać z mis i misek przez 3 dni....
i nie tego Wam życzę, i nie o tym marzą kobiety które chcą się rozwijać i nie ulegać durnej presji że kobieta to (cytat oryginalny!" MUSI MIEĆ TYŁEK I CYCE"
może i musi jeśli pozwala by ją chodowano jak bydełko albo sama to sobie robi. pozdro TO JA TA ZŁA
komentarze [15]