ZOSTAWIŁ MNIE... >> środa, 28 listopada 2007 12:44:48
drugi raz w tym roku porzucił mnie człowiek, który dawał nadzieję na normalność, na codzienną bliskość, czułość, akceptację że Niteczka taka osoba jak ja może nie tylko kochać ale i być kochana...
nawet nie wie co mi zrobił, w jaką przepaść wrzucił
nie pomoże mi to na pewno poczuć wiarę że drobna kobieta może być kochana akceptowana rozumiana.
zwyczajnie powiedział że mnie tylko lubi i że wie że to wstrętne ale mówił mi że mnie kocha bo czuł że teog chcę...
wiem dla kogo mnie zostawił, standart, cycata blondyna bez większych refleksji, z dupą jak szafa...
dziękuję piękne Mikołajki....
komentarze [10]minus 10 kilo do Sylwestra...czyli wyścig Pyzy się zaczyna!!!! >> piątek, 16 listopada 2007 19:07:39
założyły się dwie Pyzy...( i popieram!! :)
-Kiedy siadam 3 wałki tłuszczu rolują mi się na brzuchu
-A ja mam te okropne boczki z tyłu, tzn. z boku nad paskiem spodni
-Moje stringi te kupione latem nie wchodzą na mnie
-A mi się opinają rajstopy nr 3 i jak założę do tego spodnie to normalnie jak w dwóch skórkach od banana:(
-Wiesz co walić te tłuszcze, jesteśmy silne do 31 grudnia zrzut 10 kilos?
-Spoko:) spadnie od jutra ćwiczymy i tylko warzywa herbatki ziołowe chude sery:)
-A twój facet się zdziwi że będzie wyglądał przy tobie jak spaślak:)
-Bo nim jest:) kebabiarz, jak tylko się wylaszczę rzucam go:)
-:)))
-:)))
to kto chętny do wyścigu?:)
komentarze [2]dzień na 300 kalorii >> piątek, 2 listopada 2007 11:29:26
każdy ma jakiś cel na dany dzień
praca nauka zakupy załatwianie spraw ble ble
a myśli Motylek w ciągu dnia są z reguły skoncentrowane na jednym celu
dla wielu jest on zaskakujący, dziwny, śmieszny, żałosny głupi dziecinny, tak czy inaczej NIEZROZUMIAŁY
każdy dzień Motylki jest mierzony kaloriami
każdego dnia toczy się walka o to by nie przekorczyć określonej ich liczby
a jak się da to ją obniżyć
po pewnym czasie Motylka potrafi z dokładnością do + - 10 kcal obliczyć w umyśle na sam rzut okiem ile co ma wartości, i ile danego produktu może zjeść żeby itrzymać plan dnia według jej tylko znanych zasad.
są dni kiedy Motylka odnosi zwycięstwo bo np. utrzymała się w granicach
300 kcal albo takie kiedy się załamuje że było ich aż 300...
ocena jakości dnia u Motylki jest niesłychanie prosta albo udało się utrzymać w granicach albo się je przekroczyło, jeśli tak to potrzeba więcej ruchu albo następnego dnia jest mniejsza porca kalorii...
Motylka siedzi w autobusie ludzie na nią patrzą i myślą że marzy o ukochanym albo o wakacjach a ona myśli że może dziś sobie pozwolić na jogurt lihgt 45 kcal na 100 g
skąd się biorą te wszystkie szczupłe zgrabne dziewczyny?
czy na prawdę ludzie wierzą że one wszystkie mają taki szybki metabolizm?
chociaż większość ludzi to idioci więc pewnie w to wierzą:) phi:)
komentarze [10]