menu
księga gości
o mnie

archiwum
2006
kwiecień (17)
maj (28)
czerwiec (27)
lipiec (10)
sierpien (16)
wrzesień (15)
październik (13)
listopad (14)
grudzień (7)

2007
styczeń (5)
luty (6)
marzec (8)
kwiecień (8)
maj (5)
czerwiec (2)
lipiec (4)
sierpien (5)
wrzesień (1)
październik (2)
listopad (3)

2008
styczeń (2)
marzec (1)
kwiecień (1)
maj (3)
czerwiec (1)
lipiec (1)
sierpien (1)
wrzesień (1)
październik (1)
listopad (2)

2009
styczeń (2)
maj (1)
czerwiec (2)

2010
luty (1)
wrzesień (2)

linki

Kluby

ulubieni

licznik

layout
devoted & supermodels

Early morning:))) >> sobota, 26 stycznia 2008 08:36:12
uaktualniam dzisiaj linki i dodaję nowe:) szczególnie te podtrzymujące na duchu, zza Oceanu:) gdzie Mc Shit daje spory zarobek kardiologom, szarlatanom wmawiajcym biednym otyłym kobietom że mogą się stać drobniutkie w tydzień:( (podobnie jak tygodniki dla kucharek w naszym kraju;)
trzymajcie się jestem zawsze z Wami:***
p.s warto być zadbaną i szczupłą oj warto:)))
komentarze [5]

Kebab czyli uczta prymitywa... >> środa, 9 stycznia 2008 10:29:58
są tacy, dla których Kebab to wysublimowane egzotyczne danie.
stając w kolejce po bułę albo rulon ciasta z kawałkami mięsa ( w sumie niewiadomego pochodzenia...) czują się wybrani bo już nie tylko pizza nie tylko zapiekanka nie tylko hot dog czy bigŚmieć z Mc Shitu....czują że są lepsi że się rozwinęli o to nowe cudowne danie....
widziałam takich w Sylwestra jak siedzieli na przystanku tramwajowym, z upapranymi paluchami, pochłaniający w pośpiechu to "cudo".
w plastikowej siatce mieli kilka butelek wódki i kilka piw.
typowi Kebabiarze...kupią bułę z mięsem z sosem i czują że świat został stworzony dla nich...bo przez parę minut mają to to w ustach, bo to tak łatwo kupić, łatwość...to dla nich taka wielka radość, kilka zetów i kałdun zapchany...i pewnie są jakieś kobiety, które ich kochają, i pewnie jak to się często zdarza czują i rozumieją więcej niż oni....
a Kebabiarze wysysają z nich radość życia, wykorzystują ich ufność, wierność, z której sami kpią bo nie przepuszczają okazji żeby zaliczyć jakąś laskę na imprezie o której taka kochająca ich kobieta nie ma zielonego pojęcia...
Patrzyłam na nich kilka sekund a wprawili mnie w takie obrzydzenie i jakiś smutek, do jak niskiego poziomu może dojść ludzka istota, sama się upadla, cofa się w rozwoju, chociaż ma szansę iść inną drogą, ma wybór...

p.s
świat Drobinek to część mojego świata....
nic mnie nie obchodzi co kto o tym pomyśli że będzie się naśmiewał czy mnie zbluzga, ci którzy tak robią nie mają pojęcia o tym świecie a być może i o swoim również...
Dziękuję że jesteście i o mnie nie zapominacie:*******************

komentarze [7]